
Wiele lat po śmierci Kiary i Kovu Lwia Ziemia upadła... Sawanna podzieliła się na dwa królestwa: Srebrną Ziemię i Krwawą Ziemię, na terenach zaś nieco oddalonych powstała Zmarła Ziemia. Dołącz do jednego ze stad i przeżyj niezwykłe przygody. Losy innych zależą od Ciebie!!!
Imię/b] Moyo (Modżo).
[b]Wiek:3 Lata.
Wygląd/b] Gepard z jednym "pustym" okiem. Ma krótką grzywę z czarnymi końcówkami i "zgoloną", czarną bródkę. Jest dosyć wysoki. Nos ma koloru brązowego, zbliżony do Mufasy. Kilka znaków, symboli - Cztery plamki pod okiem i "łuk" przy uchu. Uszy ciemne z jasnymi środkami.
[b]Charakter: Trudno dokładnie określić jego charakter... Czasem dziecinny i wrażliwy... Czasem agresywny i zły. Nie za miło znosi wojny i na pewno nie lubi lizusów i ważniaków. Typowa "dobra" paskuda. Jeżeli natknie się na takie coś jak spisek z strony lwicy - czek tylko na moment by ją rozszarpać na strzępy. Jest dość wyluzowany i nigdy nie da sobą pomiatać.
Historia: Czyli mam w tym okienku zanudzać długą historią z jego życia, tak? Oczywiście że tak. Inaczej przecież nie dostanę akcept'a - a to dla mnie troszkę ważne.
Wszystko zaczęło się na pierwotnie zwanej "Lwią Ziemią" krainie... W sumie nie było dla niej nazwy. Urodził się właśnie tam... Co ciekawe w miejscu gdzie Mufasa opowiadał Simbie o gwiazdach i władcach. Był jednak najsłabszy w rodzinie. Zawsze chciał być wojownikiem i walczyć w imię ojczyzny. Kiedy w wieku nastolatka wygrał z lwem w pojedynku odzyskał pewność siebie i postanowił dołączyć się do armii. Potem okazało się że jakaś Kompulu pragnie zarządzać nie dawno Srebrną Ziemią. Prawo nakazało mu być podporządkowanym gdyż cała jego rodzina była za nią wstawiona. Jako jedyny z gepardów nie tolerował tego. Choć zmienienie czego kolwiek w kręgu życia nie było tak łatwe jak mu się wydawało... Nie! Stop! On musi coś zrobić! Bo koniec pięknej opowieści nigdy nie kończy się źle... A wręcz odwrotnie...
Ranga: I tu jest problem... Wojownik? Żołnierz? No nie wiem...
Ostatnio edytowany przez Moyo (2013-07-28 10:45:26)
Offline
Akceptuję. Ranga niech będzie wojownik.



Offline